Kiedy premiera 2. sezonu „The Last of Us”?
Po spektakularnym sukcesie pierwszego sezonu serialu „The Last of Us” fani z niecierpliwością wyczekują kontynuacji przygód Ellie i Joela. Oficjalnie HBO potwierdziło powstanie drugiego sezonu już na początku 2023 roku. Produkcja początkowo została opóźniona z powodu strajków scenarzystów i aktorów w Hollywood, jednak obecnie prace nad serialem są wznowione. Premiera drugiego sezonu przewidziana jest na pierwszą połowę 2025 roku, choć sama data może jeszcze ulec zmianie.
Źródła zbliżone do produkcji zdradziły, że zdjęcia rozpoczną się na przełomie 2024 i 2025 roku. Oczekiwanie fanów wydłuża również ambitna skala projektu – twórcy deklarują dużą wierność wydarzeniom z gry „The Last of Us Part II”, ale z własnymi narracyjnymi dodatkami.
Fabuła: czego możemy się spodziewać po 2. sezonie?
Drugi sezon „The Last of Us” ma opierać się na fabule drugiej części gry od studia Naughty Dog, czyli „The Last of Us Part II”. Historia zacznie się kilka lat po wydarzeniach z pierwszego sezonu. Ellie będzie już dorosłą kobietą, mieszkającą w Jackson, w stanie Wyoming, gdzie stara się odnaleźć życiowy spokój.
Jednak ten pokój nie potrwa długo. Nadchodząca historia będzie znacznie mroczniejsza i bardziej emocjonalna niż poprzednia. Zostaną poruszone motywy zemsty, traumy i moralnych konsekwencji decyzji Joela. Twórcy serialu – Craig Mazin oraz Neil Druckmann – zapowiedzieli również, że wprowadzą nowe perspektywy narracyjne, które pozwolą głębiej zrozumieć motywacje obu stron konfliktu, w tym nowej bohaterki, Abby.
Kto powróci w 2. sezonie „The Last of Us”?
Już teraz wiadomo, że Bella Ramsey powróci w roli Ellie, mimo dyskusji wśród fanów na temat tego, czy aktorka powinna odgrywać starszą wersję bohaterki. Sama Ramsey oraz twórcy są jednak zgodni: Bella idealnie oddaje ducha postaci, również w jej dorosłej wersji. W roli Joela ponownie zobaczymy Pedro Pascala, choć według fabuły gry jego obecność w serialu może zostać ograniczona do zaledwie kilku odcinków.
Oprócz głównej dwójki, w roli Tommyego – brata Joela – powróci Gabriel Luna. Nick Offerman oraz Murray Bartlett, którzy zagrali legendarne epizodyczne role Billa i Franka, raczej nie pojawią się ponownie. Jest jednak możliwe, że zobaczymy ich w retrospekcjach.
Nowe postacie – kto zadebiutuje w drugim sezonie?
Największą nowością drugiego sezonu będzie postać Abby Anderson, jednej z najważniejszych bohaterek „The Last of Us Part II”. HBO oficjalnie ogłosiło, że w tej roli zobaczymy Kaitlyn Dever, znaną m.in. z „Unbelievable” czy „Booksmart”. Jej casting spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem, ze względu na podobieństwo zarówno fizyczne, jak i emocjonalne do postaci z gry.
Do obsady dołączy również Isabela Merced jako Dina – najbliższa przyjaciółka (i potencjalna partnerka) Ellie. Jej wątek będzie jednym z kluczowych aspektów emocjonalnej podróży głównej bohaterki. Pojawi się też Young Mazino jako Jesse, członek społeczności Jackson i bliski przyjaciel Ellie i Diny.
W serialu pojawi się także wiele nowych antagonistów, w tym członkowie tajemniczej Wolnej Społeczności i brutalnej grupy Szramowców. Castingi do tych ról są nadal w toku, ale HBO zapowiada znane nazwiska.
Czy drugi sezon będzie podzielony na części?
Gra „The Last of Us Part II” to obszerna, wielowątkowa historia, a twórcy serialu już wcześniej zapowiedzieli, że jej ekranizacja nie zmieści się w jednym sezonie. Dlatego drugi sezon serialu będzie obejmował tylko część wydarzeń z gry. Najprawdopodobniej zostanie podzielony na dwa sezony – drugi i trzeci – co pozwoli na głębsze rozwinięcie wątków i lepsze zbudowanie napięcia narracyjnego.
Craig Mazin, showrunner serialu, podkreśla, że nie chcą spieszyć się z opowiedzeniem całej historii. Woli zainwestować czas w psychologiczne pogłębienie bohaterów niż pędzić przez kolejne wydarzenia fabularne.
Gdzie będzie kręcony 2. sezon?
Pierwszy sezon był kręcony głównie w Kanadzie, co pomogło stworzyć apokaliptyczne krajobrazy idealnie pasujące do świata „The Last of Us”. Drugi sezon również będzie produkowany w Kanadzie, ale tym razem zdjęcia przeniosą się do Kolumbii Brytyjskiej, w tym do Vancouver, która posłuży jako tło dla wydarzeń z Seattle – jednej z kluczowych lokacji w grze.
Nowe lokalizacje mają szansę ukazać większą skalę zniszczeń spowodowanych pandemią Cordyceps i oddać zróżnicowany klimat zachodniego wybrzeża. Twórcy zapowiadają, że drugi sezon będzie jeszcze bardziej efektowny wizualnie.
Czy możemy spodziewać się zmian względem gry?
Ekipa „The Last of Us” już wcześniej udowodniła, że ekranizując grę, potrafi zachować jej ducha, wprowadzając jednocześnie zmiany, które rozwijają postacie i tło fabularne. Tak może być też w drugim sezonie. Neil Druckmann potwierdził, że pewne wątki zostaną rozbudowane lub przedstawione z innej perspektywy. Fani mogą spodziewać się nowych scen, pogłębiających motywacje Abby, rozwijających relację Joela i Ellie, a także więcej czasu ekranowego dla postaci drugoplanowych.
Jednym z możliwych zabiegów narracyjnych będzie nieliniowe opowiadanie historii – podobnie jak w grze, w której wydarzenia z przeszłości przenikają się z teraźniejszością. Taki styl opowieści może dodać serialowi dramatu i tajemniczości.
Dlaczego drugi sezon budzi kontrowersje wśród fanów?
Gra „The Last of Us Part II” była jednym z najbardziej polarizujących tytułów ostatnich lat. Odrzucenie konwencjonalnej dynamiki bohaterskiej, zawiłe motywy zemsty i szokujące zwroty akcji sprawiły, że część graczy poczuła się rozczarowana. Czy serial również wywoła takie emocje?
Twórcy zapowiadają, że nie planują uników przed kontrowersjami. Wręcz przeciwnie – chcą wiernie odwzorować trudne tematy z gry. Widać jednak, że podchodzą do nich z dużą wrażliwością, dodając szerszy kontekst i emocjonalną głębię. Fani liczą, że serial pomoże zrozumieć trudniejsze decyzje postaci, które w grze budziły mieszane uczucia.
